Arcydzieło powstałe w cieniu tragedii. Szósta płyta Neila Younga to hołd legendarnego Kanadyjczyka dla dwóch przyjaciół, którzy odeszli z powodu przedawkowania narkotyków. "Tonight's The Night" ukazał się w 1975 roku, ale piosenki nagrano niemal dwa lata wcześniej. Niedługo przed sesją zmarli z powodu uzależnienia narkotykowego techniczny Neila Bruce Berry oraz gitarzysta Crazy Horse, Danny Whitten. Pierwszego Kanadyjczyk wspomina w tytułowej kompozycji. Z kolei w koncertowej wersji "Come On Baby Let's Go Downtown" wykorzystał wokal i gitarę Whittena. Trzeba wspomnieć, że na płycie pojawiają się dwie wielkie postacie świata muzyki, pianista i kompozytor Jack Nitzsche oraz gitarzysta Nils Lofgren (później w The E Street Band Bruce'a Springsteena).
|